Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryby i owoce morza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryby i owoce morza. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 marca 2019

STIR-FRY Z ŁOSOSIEM TERIYAKI

            Zainspirowana niedawną sałatką z łososiem teriyaki na azjatycką nutę postanowiłam przygotować jej wersję obiadową. Ostatnimi czasy strasznie się rozsmakowałam w kuchni azjatyckiej - zupa miso, ramen, łosoś nanban, stir-fry z tofu i brokułem to moje udane eksperymenty. A teraz kolejny stir-fry z naszym ulubionym łososiem teriyaki. Nawet Mój K., który nie przepada za łososiem, w wersji teriyaki się nim zajada. Jest soczysty, słodkawy, taki ciekawie azjatycki. Z chińskim makaronem i warzywami świetnie smakuje i nadaje się na szybki obiad.



poniedziałek, 4 marca 2019

TOSKAŃSKA SAŁATKA Z FASOLI I TUŃCZYKA

               Niedzielne śniadanie. Jego pomysłodawcą był Mój K., za którym od jakiegoś czasu chodziła sałatka z fasoli i tuńczyka, jaką jeszcze jako student lubił sobie czasem przygotować. Wyszliśmy jego młodzieńczym wspomnieniom na przeciw, dzięki czemu zjedliśmy bardzo fajne danie, a ja poznałam popularną w Toskanii sałatkę. Początkowo byłam wobec niej nieco sceptyczna. To dosłownie tylko fasola, tuńczyk (który nie jest nawet obowiązkowy), cebula i zioła. Jednak finalnie okazała się bardzo smaczna, szczególnie z grzankami czosnkowymi. Jest pełna włoskich smaków, takich jak lubiana w Toskanii biała fasola, bazylia czy oliwa z oliwek. Jest bardzo prosta i szybka w przygotowaniu. Nadaje się na szybki lunch, a z kieliszkiem wina i kromką dobrego pieczywa będzie stanowić idealny letni obiad.
Toskańską sałatkę przygotowaliśmy na podstawie wykonanego lata temu zdjęcia przepisu z bliżej nieznanej książki kucharskiej. 



poniedziałek, 4 lutego 2019

SAŁATKA Z ŁOSOSIEM TERIYAKI

           Niedzielnie śniadanie. Ostatnio, przy okazji przepisu na stir-fry, pisałam, że rozsmakowałam się w kuchni azjatyckiej - zupa miso, ramen, łosoś nanban to moje niedawne udane eksperymenty. I wczoraj znów mnie naszło na Azję. Tym razem w postaci sałatki z moim ulubionym łososiem teriyaki. Nawet Mój K., który nie przepada za łososiem jako rybą, w wersji teriyaki się nim zajada. Jest soczysty, słodkawy, taki ciekawie azjatycki. Wraz z marchewką i kiełkami tworzy pyszną sałatkę.



środa, 16 stycznia 2019

APERITIF Z KREWETEK, AWOKADO I SERKA KREMOWEGO (verrine légère)

                   Karnawał trwa. W niejeden weekend nadarzy się zapewne okazja do urządzenia mniejszego bądź większego spotkania ze znajomymi. Aby pobudzić apetyt gości, można zaproponować jako przekąskę małe słone/wytrawne kąski, takie jak tosty/tartinki, świeże warzywa z dipem, roladki warzywne lub z np. ciasta francuskiego albo przystawki w wersji mini w szklaneczkach. Do tego można przyrządzić domowy koktajl alkoholowy lub bezalkoholowy albo podać kieliszek wina. Wersja "kolacja aperitif" to dobry sposób - tani i szybki - na sympatyczne spędzenie czasu z przyjaciółmi bez wielkiego zachodu.
Dziś przedstawiam pomysł na przekąskę w szklaneczce. Z francuskiego taki rodzaj przystawki zwany jest verrine légère (dosłownie tłumacząc: lekka szklaneczka). Zazwyczaj składa się z warstw, co zapewnia przyjemny efekt wizualny i smakowy, jako że smaki mieszają się dopiero w ustach. Wspomniane warstwy to może być mus z warzyw, mięsa (np. wątróbki lub foie gras) lub owoców morza, a do tego coś o bardziej stałej konsystencji do "pochrupania". Poniżej znajdziecie przepis na bardzo popularny we Francji (gdzie mieszkam) sposób podania musu z awokado z krewetkami i serkiem w szklaneczce. 



wtorek, 8 stycznia 2019

SAŁATKA Z MAKARONEM ORZO, TUŃCZYKIEM I SŁONECZNIKIEM

             Garść składników, kilka chwil i pyszna sałatka gotowa. Makaron orzo, tuńczyk, kukurydza, ananas i słonecznik. To w wersji podstawowej. Można dodać ser żółty, jajka na twardo, selera konserwowego, ulubione orzechy, rodzynki, a tuńczyka zastąpić kurczakiem. Taką sałatkę nazywam złocistą. Posmakowałam u mamy, pomysł i przepis przejęłam i na pewno nieraz do niego powrócę.



wtorek, 18 grudnia 2018

ŚLEDZIE Z SUSZONYMI POMIDORAMI I MIGDAŁAMI

            Żadne święta, ani Boże Narodzenie, ani Wielkanoc, nie mogą obyć się bez śledzi. Bardzo je lubię, szczególnie w sałatkach, np. w sałatce duńskiej z curry, w sałatce z buraczkami albo najbardziej klasycznie - w sałatce z groszkiem i porem. Tym razem propozycja dla miłośników suszonych pomidorów, do których i ja się zaliczam. Śledzie z suszonymi pomidorami, cebulą i migdałami. Cebula nadaje śledziom charakterystycznej ostrości, pomidory lekkiej słodkości, a migdały przyjemnie chrupią. Można je zastąpić każdymi innymi orzechami czy pestkami, wedle upodobania. Polecam!
Inspiracja.




wtorek, 4 grudnia 2018

ŁOSOŚ NANBAN

         Gdy ostatnio prezentowałam zupę miso, wspomniałam o moim nowym ulubionym daniu z japońskiej restauracji, do której lubimy chodzić z Moim K. Poprosiłam o łososia teriyaki (pyszny!), ale w nowo wprowadzonym menu go chwilowo (mam nadzieję) nie ma. Kelner polecił mi łososia nanban. Zgodziłam się, choć nie wiedziałam, czego się spodziewać. Danie to okazało się strzałem w 10! Mięso łososia jest absolutnie pyszne! Delikatna tempura, w której smaży się kawałki ryby, jest chrupiąco-lepka, słodka, kwaśna i lekko pikantna zarazem. Od prowadzących restaurację dowiedziałam się, iż to danie oryginalnie pochodzi z japońskiej wyspy Kiusiu i tradycyjnie przygotowuje się je z kurczaka wraz z sosem tatarskim na bazie dużej ilości jajek i pikli. Kurczak? jakoś nie bardzo mi pasuje, ale za to ten łosoś... mniam! Nie czekając długo postanowiłam w domu odtworzyć to danie. Nie wyszło idealnie tak samo, ale i tak było pysznie:)

Przepis jest wypadkową kilku znalezionych w internecie: głównie tu i tu .





poniedziałek, 3 grudnia 2018

SAŁATKA Z TUŃCZYKIEM, POMARAŃCZĄ I AWOKADO

            Niedzielne śniadanie. Za oknem grudniowa, szara pogoda, a u mnie na talerzu soczyście żółto-zielona sałatka z pomarańczą i awokado. Tuńczyk dodaje wyrazistego smaku, a cebula go zaostrza. Jej kolory ożywiają i orzeźwiają, a pomarańcza przywodzi na myśl lato i wakacje, przynajmniej mi ;)



środa, 28 listopada 2018

ZUPA MISO


         W mieście we Francji, gdzie mieszkamy, mam swoją ulubioną restaurację. Japońską. Zawsze bardzo chętnie do niej wracam. Myślałam, że mam swoje ulubione danie - łososia teriyaki, ale w czasie ostatniej wizyty odkryłam danie z nowego menu, które okazało się jeszcze lepsze. Mam też ulubioną przystawkę - zupę miso. Czym ona jest? Zupa miso (misoshiru) w Japonii jest tak popularna i lubiana jak u nas rosół, albo nawet bardziej. Jada się ją nawet na śniadanie. To proste połączenie dashi (japońskiego bulionu wytwarzanego z suszonych płatków ryby bonito), alg kombu/konbu oraz pasty miso (sfermentowanej pasty wytwarzanej z soi). To właśnie pasta miso odpowiedzialna jest za "obłoczkowaty" wygląd zupy. W przeciwieństwie do soli czy cukru, pasta miso nigdy nie rozpuszcza się w bulionie dashi. Tworzy w nim zawiesinę. Tak więc, jeśli zostawi się zupę na choćby kilka minut, cząsteczki miso opadną na dno oddzielając się od bulionu. 



środa, 17 października 2018

ZUPA Z DORSZEM I KOKOSOWYM MLEKIEM NA ORIENTALNĄ NUTĘ

              Nigdy bym nie podejrzewała, że zupy na mleku kokosowym staną się moimi ulubionymi. Nadaje ono zupie delikatności, orientalnego posmaku i jakby słodkości. W połączeniu z bulionem rybnym i owocami morza smak jest absolutnie rewelacyjny! Rozpisywałam się już o pysznej zupie z homara i langustynek na bazie mleka kokosowego. Teraz ugotowałam zupę nieco podobną, ale jednak inną - też z mlekiem kokosowym, ale z dorszem, gigantycznymi krewetkami i fasolką szparagową, którą podawałam z ryżem jaśminowym. Nadal lekka, ale jednocześnie zaskakująco sycąca. I taaaka pyszna!!!
Spójrzcie, jakie krewetki dostałam! Nie wiem, co to za gatunek, ale były ogromne;)



środa, 5 września 2018

SPAGHETTI Z KREWETKAMI I MAŁŻAMI

              Też tak macie, że mimo zaplanowanego jadłospisu i przygotowanej listy zakupów czasem nie możecie przejść obojętnie obok jakiegoś składnika, który wymusza zmiany w menu? Mnie to spotkało na dziale rybnym, gdy zobaczyłam małże sercówki. Rzadko się trafiają takie świeże, żywe, więc kupiłam małą porcję, z której wiedziałam, co przygotuję - spaghetti. Pyszne danie przywodzące na myśl śródziemnomorskie wakacje. Z tych malutkich mięczaków + kilku naturalnych, ogólnie dostępnych produktów można bardzo szybko wyczarować wyśmienity sos do makaronu. Trzeba tylko pamiętać o wcześniejszym namoczeniu sercówek, by wymyć z nich piasek.


wtorek, 4 września 2018

SAŁATKA Z TUŃCZYKIEM, AWOKADO I KIEŁKAMI

              Niedzielne śniadanie. Świetna, lekka sałatka. Jak niewiele trzeba. Nieco zieleniny i raptem trzy dodatki: tuńczyk, awokado i jajko na twardo tworzą pyszne danie. I kiełki. Urocze są te różowe kiełki.


środa, 4 lipca 2018

KAŁAMARNICA PO KOREAŃSKU - Ojingeo-bokkeum

                Coś dla fanów owoców morza i pikantnych smaków. Delikatne mięso kałamarnicy z warzywami w pikantnym, lekkim sosie. Danie jest bardzo smaczne, intensywne, pełne azjatyckich smaków. Oryginalnie w tym daniu używa się ostrej papryki gochugaru i/lub pasty z tejże papryki - gochujang. Ja nie miałam owej, więc użyłam suszoną ostrą paprykę roztartą w moździerzu. Nie miałam też całej kałamarnicy, zamiast tego użyłam krążków kałamarnicy. 
Inspiracja. 


środa, 13 czerwca 2018

DORSZ W SOSIE CYTRYNOWO-MUSZTARDOWYM

              Miałam ochotę na rybę. Kiedy więc zobaczyłam ten przepis, wiedziałam, że muszę go natychmiast wypróbować. Rybę w sosie śmietanowym z kaparami już robiłam i była pyszna. Ten przepis jest podobny, wzbogacony o sok z cytryny i musztardę. Sos ma intensywniejszy smak i piękny, złocisto-żółty kolor. Danie robi się szybko i łatwo, jest pyszne, więc spełnia wszelkie warunki, by zagościło ponownie na naszym stole.
Inspiracja z moimi zmianami.


środa, 6 czerwca 2018

ŁOSOŚ TERIYAKI ZE SZPARAGAMI

               Łosoś teriyaki to danie, które zawsze zamawiam w ulubionej japońskiej restauracji, jest taki pyszny. Delikatne, soczyste mięso w słodkim sosie wręcz rozpływa się na języku. Długo miałam ochotę zmierzyć się z tym daniem we własnej kuchni. Teraz, gdy to nastąpiło, żałuję, że tak długo zwlekałam. Przepis jest banalny, a łosoś bardzo przypomina w smaku tego z restauracji. Jestem bardzo zadowolona z efektu. Danie na pewno jeszcze nieraz zagości na moim stole.
Inspiracja (z moimi zmianami).


poniedziałek, 4 czerwca 2018

SAŁATKA Z ŁOSOSIEM TERIYAKI, TRUSKAWKAMI, MANGO I SEREM

                    Niedzielne śniadanie. A na stole lekka, soczysta i kolorowa sałatka z sezonowymi truskawkami oraz mango, których słodycz przełamuje łosoś teriyaki. Do tak przygotowanego łososia w słodkawej marynacie z dodatkiem soku z cytryny, czosnku i imbiru świetnie pasują świeże owoce oraz delikatny, śmietankowy ser francuski Tomme Blanche. Dla silniejszego przełamania smaku można użyć wyrazistszego sera, np. gorgonzoli. Nie zapomnijcie o prażonych płatkach migdałowych, których orzechowy smak stanowi kropkę nad "i" tej sałatki. 


wtorek, 22 maja 2018

ZUPA Z HOMARA I LANGUSTYNEK

               Pierwszy (i na razie jedyny) raz zupę z homara jadłam w Reykjaviku (Islandia) w słynnym, choć bardzo niepozornym, lokalu Saegreifiinn (Sea Baron). To portowy niewielki lokal na kilkanaście miejsc. Zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz nie zwraca na siebie uwagi. Nie ma menu, z witryny chłodniczej wybiera się, co ma się ochotę zjeść. Mimo to lokal jest stale pełen, latem czeka się w długiej kolejce. Miejsce stało się słynne na cały świat za sprawą podawanej tu lobster soup, czyli zupy z homara, która okazała się RE-WE-LA-CYJ-NA!!! Oniemiałam z zachwytu! Nawet New York Times już w 2006 r. pisał: "The concoction, called humarsupa, is straightforward, traditional, glaringly honest, delicious and the first thing you should eat when you arrive in town." (źródło). Również nasz rodzimy Makłowicz zachwycał się tą zupą w swoim programie. Od tego czasu marzyłam, by odtworzyć tę zupę w swojej kuchni. Nawet napisałam maila do owej restauracji z kilkoma pytaniami w związku z jej przygotowaniem. Szczegółowy przepis trzymany jest oczywiście w tajemnicy. Z otrzymanych od restauracji wskazówek, z przepisów  przejrzanych w internecie na tego typu zupę oraz z pomocą własnej intuicji stworzyłam coś absolutnie RE-WE-LA-CYJ-NE-GO:):):) Wydaje mi się, iż moja wersja humarsupy bardzo przypomina tę jedzoną u Sea Barona, choć muszę jeszcze popracować nad gotowaniem mięsa homara, by było tak delikatne jak w restauracji. Jako że mięso homara jest drogie, użyłam dodatkowo langustynek. Jestem bardzo zadowolona:) Pyszna, słodkawa, wyraźnie "morska" i to delikatne mięso homara i langustynek. Palce lizać!!
Posiłkowałam się informacjami z tej strony (przy okazji poznacie nieco historii słynnego lokalu) oraz wskazówkami z ww. maila.



poniedziałek, 21 maja 2018

SAŁATKA ZE SZPARAGAMI, TUŃCZYKIEM I JAJKIEM

              Niedzielne śniadanie. Jak zwykle od jakiegoś czasu zjadamy sałatkę. Jako że mamy teraz sezon na szparagi, nie mogło ich zabraknąć w naszym sałatkowym menu. Bardzo lubię zielone szparagi za ich delikatność. Świetnie sprawdzają się w połączeniu z bardziej wyrazistymi smakami. Połączyłam je z tuńczykiem, pomidorkami, jajkiem, przez co całość przypomina nieco sałatkę nicejską. Godna polecenia.


środa, 16 maja 2018

MAKARON ZE SZPARAGAMI I ŁOSOSIEM

            Tak, zdecydowanie lubię szparagi za ich delikatność. Niewiele im trzeba. Lekkie danie, delikatny sos, jeden mocniejszy dodatek smakowy i pyszny obiad gotowy. Tym razem makaron ze szparagami i wyrazistym łososiem (którego można zastąpić kurczakiem), a całość spowija delikatny, muślinowy sos. Szybko, smacznie i sezonowo!



środa, 9 maja 2018

KASZOTTO Z PĘCZAKU ZE SZPARAGAMI I ŁOSOSIEM

              To danie powstało z potrzeby wyczyszczenia lodówki przed wyjazdem z domu na kilka dni. Sprawdza się stara prawda, że takie danie "na-winie" są czasem najlepsze. To kaszotto takie jest. Kaszotta same w sobie są pycha, ale z wiosennymi szparagami i delikatnym łososiem to prawdziwa bomba!