O Wenecji marzyłam od dawna. W końcu, dość spontanicznie, kupiliśmy bilety i... marzenie spełniłam! :) I jestem wniebowzięta! Mam nadzieję, że zdjęcia choć po części oddadzą jej urok. Wybaczcie ich ilość, ale przeczytałam gdzieś, że w Wenecji nie można zrobić złego zdjęcia. To prawda:)