Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryż. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 stycznia 2019

RISALAMANDE, czyli duński ryż na mleku z migdałami i sosem wiśniowym

            W listopadzie zrobiliśmy sobie weekendowy wypad do znajomych mieszkających w Kopenhadze. Robiło się już zimowo, pojawiały się pierwsze ozdoby bożonarodzeniowe, a w sklepach dania i produkty typowe dla Bożego Narodzenia. Koleżanka powiedziała, że koniecznie musimy spróbować risalamande (migdałowego ryżu) - tradycyjnego świątecznego deseru. Duńczycy ponoć za nim przepadają. Rzeczywiście, nie dziwię się, gdyż dla mnie to istna ambrozja! To taki nasz ryż na mleku, ale w wersji na bogato - z mielonymi migdałami, wanilią, bitą śmietaną i sosem wiśniowym. Jest słodki, lepki, delikatny, puszysty, waniliowy, po prostu pyszny, rewelacyjny, rozkoszny! Gdy zobaczyłam wielką porcję, jaką mi nałożyła, pomyślałam, że jej nie zjem, ale nie! Zjadłam dolewając sobie jeszcze więcej sosu wiśniowego i było mi mało;) Nie żałujcie sobie tego deserku. Większość przepisów podaje, by użyć 1 szklanki ryżu arborio (jak na risotto) albo specjalnego ryżu do puddingów ryżowych i jest to naprawdę duża ilość - wychodzi spory garnek tego dania dla kilku głodnych osób.
Inspiracja.




środa, 10 października 2018

RISOTTO Z DYNIĄ I GRZYBAMI

             Jest jesień, piękna, złota. Są dynie, też piękne, złote. Grzyby są, pachnące lasem. I pyszny obiad jest, na jesienną nutę. Jak czasem niewiele trzeba, by powstało coś tak fajnego dla podniebienia! Ryż, puree z dyni, podsmażone grzyby, szczypta tymianku dla podkreślenia jesiennego aromatu. Wszystko tu do siebie pasuje, wszystko się wzajemnie podkręca. Dynia to nie tylko zupa. Wypróbujcie koniecznie risotto z dynią.



środa, 25 kwietnia 2018

RYŻ SMAŻONY Z KURCZAKIEM TERIYAKI I BROKUŁEM

        Lekki, ale sycący i bardzo smaczny obiad. Ryż, kurczak, warzywa i nuta azjatyckiego smaku w postaci marynaty teriyaki. Bardzo polecam!
Inspiracja.



środa, 31 stycznia 2018

JOLLOF RICE, ryż po afrykańsku

             Pozostaję w afrykańskich klimatach. Po wczorajszym senegalskim kurczaku yassa dziś dodatek do tego dania - ryż jollof popularny w całej zachodniej Afryce. Jest to ryż z dodatkiem pomidorów, pasty pomidorowej i przypraw. I oczywiście kostki bulionowej, bez której w tej części świata chyba nie potrafią się obejść. Ja ją pominęłam. Wystarczył mi jej posmak w kurczaku. Tak przygotowany ryż sprawdzi się jako dodatek do dań z kurczaka lub gulaszów. Bardzo często, z resztą, jollof rice przygotowuje się z kurczakiem i występuje wówczas jako samodzielne danie.
Inspiracja.


wtorek, 9 stycznia 2018

ARANCINI

              Na niedawnego Sylwestra przygotowałam przekąskę na ciepło - włoskie arancini, czyli kulki ryżowe z mięsnym nadzieniem. Są pyszne, łatwe w przygotowaniu i można je szybko odgrzać w piekarniku czy mikrofalówce, więc nadają się do wcześniejszego przygotowania. 


czwartek, 24 sierpnia 2017

PAELLA MIXTA z kurczakiem i owocami morza

Kolejne danie, po niedawnej włoskiej parmigianie, które nasuwa na myśl wakacje nad Morzem Śródziemnym. Paella z kurczakiem i owocami morza. Baaardzo lubię. Złociste i smakowite hiszpańskie danie z ryżu, z kurczakiem i owocami morza. Paella będzie najsmaczniejsza podana tradycyjnie - w tej samej patelni, od razu po przygotowaniu. Ale niekoniecznie. Idealna letnia propozycja.



wtorek, 30 maja 2017

KURCZAK Z WARZYWAMI PIECZONY NA RYŻU

               Szybki i baaardzo smaczny obiad, który robi się praktycznie sam. Kilka ruchów rękami, kilka minut przygotowań, blaszka ląduje w piekarniku i tyle pracy. Czekamy i zajadamy ze smakiem. A smak w tym daniu jest! Sypki ryż lekko podlany sokiem vel sosem, jaki powstał w czasie pieczenia mięsa, soczysty kurczak i mieszanka warzyw z pieczarkami dopełniająca całości. Mój K. poleca szczególnie, tak mu smakowało, że wyjadał zimne danie z lodówki;)
Inspiracja, do której dosyć luźno podeszłam.


wtorek, 27 września 2016

CURRY Z PLANTANÓW I DORSZA

             Plantany, czyli banany warzywne. W Polsce się z nimi nie spotkałam, ale tu, gdzie teraz mieszkam, północna Francja, są w większych marketach. Na opakowaniu mleczka kokosowego trafiłam na przepis na rybne curry z wykorzystaniem tych specyficznych bananów. Nie mogłam się oprzeć. Ciekawość, by spróbować plantanów, była zbyt wielka. A że lubię i ryby i curry, to była to propozycja idealna. Nie zawiodłam się, danie wyszło bardzo smaczne, delikatna ryba, mięsiste plantany i kremowy sos z posmakiem kokosowego mleczka. Może nie wygląda, ale smakuje ;)
           Plantany to takie banany o wytrawnym smaku, a w stanie surowym bardzo twarde. by zmiękły, trzeba je dość długo gotować, nawet kilkadziesiąt minut. Nie potrafię ich do niczego przyrównać. Wojciech Cejrowski w jednym z odcinków o plemionach Ameryki Południowej stwierdził, że "my [Polacy] mamy ziemniaki, oni plantany". I to jest chyba najtrafniejsze porównanie. W zależności od stopnia dojrzałości, mają różne zastosowanie. Można z nich robić puree albo smażyć w głębokim tłuszczu robiąc coś w rodzaju czipsów bananowych. Bardzo mnie one zaintrygowały, więc pewnie jeszcze poeksperymentuję.


Składniki (na 4-5 porcji):
  • 1 litr bulionu warzywnego
  • ok. 100 ml jogurtu naturalnego lub śmietany (min. 18%)
  • 300 ml mleczka kokosowego 
  • łodyga trawy cytrynowej (opcjonalnie, ale warto)
  • 4 zielone plantany
  • ok. 600 g fileta z dorsza bez skóry
  • sok z limonki
  • sól, pieprz
  • niepełna łyżeczka przyprawy curry
  • ryż do podania
Zagotowujemy bulion z przyprawą curry, mleczkiem kokosowym i jogurtem naturalnym/śmietaną. Przepis nakazywał użycie jogurtu, choć bałam się, że się zważy, co też się stało, ale w czasie długiego gotowania "wtopił się" w sos i nie było śladu po zwarzonym jogurcie.
Dodajemy łodygę trawy cytrynowej przeciętą na pół.
Lekko solimy.
Plantany obieramy ze skóry i kroimy na plastry grubości ok. 5 mm. Wrzucamy je do bulionu kokosowego. 
Gotujemy kilkadziesiąt minut, aż plantany będą miękkie. W tym czasie sos zgęstnieje. Ewentualnie można dodać nieco wody lub bulionu, gdyby był za gęsty.
Wyciągamy trawę cytrynową.
Dodajemy dorsza pokrojonego na duże kawałki (1 długi filet dzieliłam na 3-4 części, gdyż i tak rozpadnie się w gotowaniu). Delikatnie mieszamy, doprawiamy dolą i pieprzem do smaku i chwilę gotujemy, aż ryba się ugotuje.
Podajemy z ryżem.

Smacznego życzą

piątek, 24 czerwca 2016

OŚMIORNICA Z RYŻEM

             Lubię owoce morza. Zawsze miałam ochotę spróbować ośmiornicy. W biedronkowej gazetce z produktami iberyjskimi znalazłam ciekawy przepis na nią. Czułam, że będzie smacznie i tak było. Ośmiornica okazała się bardzo fajnym mięczakiem - ma delikatne, mięciutkie mięso o ciekawym smaku, którego nie potrafię do niczego przyrównać. Ośmiornica w ryżowo-pomidorowej potrawce to smaczne urozmaicenie domowego menu. Szybki, prosty, smaczny i ciekawy obiad, Czegóż chcieć więcej;)
Ważna uwaga odnośnie samej ośmiornicy. O ile zwykło się mawiać, iż najlepszy produkt, to świeży produkt, to w przypadku ośmiornicy lepiej wybierać tę zamrożoną. Mrożenie sprawia, że mięso staje się bardziej miękkie i łatwiejsze w obróbce.
Inspiracja z gazetki z Biedronki z moimi zmianami.


Składniki (na 6 porcji):
  • 1 mrożona ośmiornica
  • 2 cebule
  • 2 liście laurowe
  • 3 ziarenka ziela angielskiego
  • biała część 1 pora
  • 2 spore marchewki 
  • 350 g ryżu
  • pól puszki pomidorów w zalewie/passaty
  • pół pęczka natki pietruszki
  • olej do smażenia
  • sól, pieprz

  1. Zamrożoną ośmiornicę włóż do garnka, wlej 1-1,5 szklanki wody, dodaj listek laurowy, ziele angielskie i 1 obraną cebulę. 
    Przykryj pokrywką i gotuj na małym ogniu, aż cebula będzie miękka – to znak, że ośmiornica też jest gotowa. W czasie gotowania ośmiornica zmniejszy swoją objętość i zaróżowi się.
    Ośmiornicę odcedź, zachowując 700 ml wody od gotowania.
    W garnku rozgrzej oliwę i zeszklij na niej posiekaną cebulę i pora. 
    Dodaj marchew, przykryj garnek i gotuj na małym ogniu przez 10 min. 
    Następnie wsyp ryż i smaż 1-2 min mieszając, po czym dodaj pomidory z puszki i wlej bulion od gotowania ośmiornicy. 
    Zamieszaj, dopraw solą i pieprzem i gotuj 15 minut pod przykryciem. 
    W międzyczasie ośmiornicę pokrój na małe kawałki. Uwaga! W głowie jest tzw. dziób - twardy ząb znajdujący się na środku pomiędzy ramionami.
    Dodaj je do ryżu przed samym końcem gotowania. 
    Wymieszaj widelcem i posyp pietruszką.

    Smacznego życzą


wtorek, 31 maja 2016

CURRY Z KURCZAKA

         Choć ciepłe mamy ostatnio dni, mnie naszła ochota na mocno przyprawione, pikantne curry, które z racji swoich rozgrzewających właściwości bardziej odpowiednie byłoby na jesienny obiad, ale to tylko teoria;) Prawda jest taka, że przepadam za indyjskimi smakami. Z resztą ostatnio mam smaka na orientalne dania. Niedawno zajadałam się marokańskim taginem, teraz indyjskie curry, które serdecznie Wam polecam, gdyż jest bardzo aromatyczne i pyszne.
Inspiracja z moimi zmianami.



Składniki (na 4-6 porcji):
  • 1 łyżka masła, najlepiej klarowanego (lub innego tłuszczu)
  • 1 spora cebula, drobno posiekana
  • 1 marchewka, pokrojona w półplasterki
  • 2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
  • 1 mała papryczka chili (zielona lub czerwona)
  • 1 kopiasta łyżeczka świeżo startego imbiru
  • 2 łyżeczki kurkumy
  • 1 łyżeczka zmielonego kminu rzymskiego
  • 1 łyżeczka ziaren kolendry roztłuczonych w moździerzu
  • 1 łyżeczka przyprawy curry
  • 1/2 łyżeczki sproszkowanej chili (opcjonalnie, jeśli świeża papryczka jest mało ostra)
  • 500 g mięsa z ud kurczaka bez kości, pokrojonych w spore kawałki
  • 1 mała czerwona papryka pokrojona w kostkę
  • 1 puszka pomidorów w kawałkach
  • 125 ml gęstego jogurtu naturalnego
  •  łyżka soku z limonki
  • sól
  • natka kolendry do przybrania (względnie natka pietruszki)
  •  ryż jaśminowy lub basmati

Najpierw przygotować wszystkie składniki, to ułatwi gotowanie - posiekać, pokroić, rozetrzeć w moździerzu. 
Na dużej nieprzywierającej patelni (w dużym rondlu) rozgrzać masło i dodać cebulę oraz marchewkę. Smażyć na średnim ogniu, aż warzywa się lekko podduszą i zmiękną. 
Dodać do cebuli wszystkie przyprawy: czosnek, papryczkę chili, imbir, kurkumę, kmin rzymski, kolendrę, curry i sproszkowane chili. Dobrze połączyć wszystkie przyprawy i lekko podgrzać, aż zacznie intensywnie pachnieć. 
Zwiększyć ogień, dodać pokrojonego kurczaka i paprykę. Na patelni dokładnie obtoczyć mięso w przyprawach i podsmażyć chwilę z każdej strony, ciągle mieszając, aby przyprawy się nie przypaliły. 
Zmniejszyć ogień, lekko posolić, dodać puszkę pomidorów, przykryć patelnię i dusić kurczaka przez 10 minut mieszając co jakiś czas. Mięso ma być w środku białe, ale bardzo wilgotne.
Odkryć patelnię, zwiększyć ogień i dodać jogurt naturalny.
Sos powinien się  teraz zredukować przez około 5 minut. Zagęścić odrobiną mąki ziemniaczanej - jeśli jest taka potrzeba. 
Przed samym podaniem przyprawić sokiem z limonki i posypać natką kolendry. 
Podawać w towarzystwie dobrego ryżu, u mnie basmati, można dodać kleks jogurtu.

Smacznego życzą


wtorek, 10 listopada 2015

RISOTTO Z SUSZONYMI GRZYBAMI

            Gdy jesień w pełni, nie mogę się obyć bez pewnego dania - risotta z grzybami. Uwielbiam je. Niestety na jedynym jak dotąd w tym roku grzybobraniu nie udało mi się zebrać nic prócz jednego szmaciaka, zatem risotto owo musiałam przygotować z suszonymi grzybami. Kusiło mnie, by ugotować kaszotto z pęczaku, tak dla odmiany, ale jednak ryż wygrał;) Jakie to było pyszne! Kremowy ryż, mocno aromatyczne grzyby, posmak lasu... Polecam polskie grzyby we włoskim risotto :)

Składniki (na 4 porcje):
  • 50 g suszonych grzybów
  • 1 spora cebula
  • olej czosnkowy domowej roboty lub olej + 2 ząbki czosnku
  • 100g suchego ryżu do risotto (np. arborio)
  • 600-700 ml bulionu + woda z namaczania grzybów
  • 2 łyżki masła
  • sól, pieprz
  • suszony tymianek i rozmaryn
  • 2 garści startego sera typu parmezan
Grzyby namaczamy przez 30-60 min. w gorącej wodzie. 
Cebulę siekamy i szklimy na oleju czosnkowym uważając, by się nie przyrumieniła (można dać zwykły olej + czosnek). 
Wsypujemy ryż i mieszamy, by każde ziarenko pokryło się olejem. Smażymy 3-4 min., aż ziarenka będą lekko szkliste. 
Dodajemy odcedzone grzyby, wodę z namaczania zachowujemy.
Od tego momentu zaczynamy dolewać małymi porcjami (1-2 chochelki) bulion i wodę z namaczania grzybów. Kolejną porcję dodajemy dopiero, gdy poprzednia się prawie w całości wchłonie. 
I tak do momentu, aż ryż będzie miękki. Wówczas dodajemy łyżkę masła, ser, doprawiamy solą, pieprzem oraz ziołami. Delikatnie mieszamy. Podajemy posypane serem (opcjonalnie).

Smacznego życzą




czwartek, 10 września 2015

KREMOWY RYŻ KOKOSOWY Z MANGO

             Czy można nie lubić mlecznego, słodkiego, rozpływającego się w ustach puddingu ryżowego? Ja taki uwielbiam. A jeśli smakuje kokosem i jest podany z soczystym mango, to jestem w niebie. Zatem dziś przepis na coś w rodzaju ryżu na mleku z egzotycznym twistem. Idealny na jesienny podwieczorek.
Mankamentem gotowania ryżu na mleku jest to, że może się przypalić. W tym przepisie ryż się zapieka, co ułatwia i usprawnia przygotowanie. Ryż jest delikatny i kremowy, bez ryzyka przypalenia.

Składniki (na 1 dużą porcję):
  • 60-70 g ryżu, najlepiej typu Arborio jak na risotto (dzięki temu danie będzie bardziej kremowe)
  • 1 łyżka wiórków kokosowych
  • cukier (ilość wedle uznania)
  • 200 ml mleczka kokosowego (opcjonalnie zwykłe mleko i dużo wiórków kokosowych)
  • 1 szkl. mleka
  • szczypta soli
  • opcjonalnie 1 ziarenko kardamonu (doda fajnego cytrusowego smaku)
  • pół mango
Ryż mieszamy z wiórkami, cukrem i solą, zalewamy mleczkiem kokosowym wymieszanym z połową szklanki mleka (lub wody). 
Podgrzewamy, aż się zagotuje i chwilę gotujemy. Kilka razy trzeba zamieszać, by ryż nie przywarł i się nie przypalił.
Następnie ryż z mlekiem przekładamy do naczynia do zapiekania (chyba że mamy garnek bez plastikowych elementów, który można wstawić do piekarnika), dodajemy pół szklanki mleka (lub nieco więcej, jeśli chcemy bardziej wilgotny ryż) i rozgniecione ziarenko kardamonu (opcjonalnie), mieszamy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 130 st.C. Pieczemy ok. 25-30 min.
Po tym czasie wyciągamy ryż, przekładamy go do miseczki, a na wierzchu układamy cząstki obranego mango. 
Ja dodatkowo polałam łyżką miodu, a co!;)

Smacznego życzą


czwartek, 11 grudnia 2014

SUSHI

                Mojemu K. zachciało się sushi. Takiego domowego. Nabyłam zatem wszelkie niezbędne składniki i którejś pięknej, leniwej niedzieli zabraliśmy się do jego przygotowywania.
                  Zrobienie domowego sushi nie jest wcale takie trudne. Mi za pierwszym razem (klik) wyszło całkiem dobrze (ocena subiektywna;) ). Najważniejszy jest oczywiście ryż. Używamy wyłącznie specjalnego ryżu, bardziej owalnego, którego ziarenka po ugotowaniu kleją się do siebie. Czytałam, że można wykorzystać ryż arborio, ale osobiście nie sprawdzałam.

Przygotowanie ryżu (na 3-4 porcje sushi):
  • 2 szklanki ryżu do sushi
  • 2-2 i 1/3 szklanki wody
Ryż  kilkukrotnie przepłukujemy w misce lub na sicie, aż woda będzie prawie zupełnie czysta. Ryż zalewamy wodą i odstawiamy na pół godziny. Po tym czasie przepłukujemy go ostatni raz, zalewamy go ok. 2 i 1/3 szkl. wody (do gotowania używa się ryżu i wody w proporcji 1:1 lub 1:1,2, czyli tyle samo lub nieco więcej wody niż ryżu w zależności od wilgotności ziarna) i zagotowujemy po przykryciem, po czym zmniejszamy ogień na minimum i gotujemy dalej pod przykryciem ok. 10 min.  Wyłączamy ogień i zostawiamy ryż pod przykryciem na 10 min. Przekładamy na talerz lub miskę, odstawiamy do wystygnięcia. Gdy osiągnie temperaturę prawie pokojową, można wymieszać go z zaprawą. 
UWAGA bardzo ważne! Sushi nie robimy z ciepłego ryżu. Inaczej płaty nori nasiąkną wilgocią i zrobią się gumowate.

Zaprawa do ryżu na sushi:
  • 5 łyżek octu ryżowego
  • 2 spore łyżki cukru
  • szczypta soli
Powyższe składniki mieszamy w małym garnuszku i lekko  zagotowujemy nie doprowadzając do wrzenia. Odstawiamy do ostygnięcia.
Ostygnięty ryż polewamy zaprawą i mieszamy rozbijając większe grudki.



Zwijanie sushi:
Wykonaliśmy 3 rodzaje sushi: 
- nigiri (wałeczki ryżu z ulubionym dodatkiem na wierzchu), 
- maki (rolowane sushi z płatami nori na zewnątrz) 
- uramaki (odwrócone maki - płaty nori wewnątrz, ryż na zewnątrz).
Do przygotowania sushi można użyć dowolnych ulubionych składników. Wykorzystaliśmy:
  • łososia wędzonego
  • paluszki krabowe
  • wędzoną makrelę
  • awokado
  • świeżego ogórka
  • świeżą paprykę
  • marchewkę
  • wasabi
  • kremowy serek kanapkowy
  • sezam
  • płaty wodorostów nori 4 szt.
Nigiri robi się najprościej: wilgotnymi (nie mokrymi!) dłońmi formujemy wałeczki długości 4-5 cm kształtem przypominające wrzeciono. Na wierzchu układamy kawałek łososia wędzonego, ryby lub miękkiego awokado. Można przewiązać paseczkiem nori.



Do zwijania sushi maki bardzo przydatna jest mata bambusowa (lub podobna). Układamy na niej płat nori błyszczącą stroną do dołu. Na 3/4 powierzchni układamy cienką warstwę ryżu zostawiając z jednego końca 1,5 cm rant. W ryżu nie może być dziur. Ze względu na to, że ryż bardzo się klei, moczymy często ręce w misce z wodą - uważając jednak, aby nie zamoczyć nori. Gdy rozłożymy już ryż, możemy się zabrać za układanie składników. W połowie ryżu układamy składniki (u nas wszelakie kombinacje powyższych dodatków) smarując wcześniej nori niewielką ilością wasabi albo serka. Całość zwijamy od dołu, łapiąc za dolna krawędź maty bambusowej. Delikatnie ściskamy i rolujemy do końca przesuwając matę. Wolną od ryżu krawędź wodorostów nori lekko palcem zwilżamy wodą i sklejamy z rulonem. Układamy sklejeniem do dołu i bardzo ostrym nożem kroimy w 2-3 cm kawałki. 


Uramaki przygotowujemy podobnie: na macie bambusowej rozkładamy kawałek foli spożywczej (nieco większy od płata nori). Na foli rozkładamy cienką warstwę ryżu wielkości płata nori. Na ryżu układamy płat nori matową stroną do ryżu. Układamy dodatki. Delikatnie zwijamy identycznie jak w przypadku maki oddzielając od ryżu folię spożywczą. Taki wałek sushi można zawinąć w folie (jak kiełbaskę) i zostawić na kilka minut, by stężał. Rozwijamy, obtaczamy w sezamie i kroimy w 2 cm kawałki.


Podajemy z dodatkiem sosu sojowego i wasabi. Można podać marynowany imbir, my jednak za nim nie przepadamy.

Smacznego życzą

wtorek, 4 listopada 2014

RISOTTO Z LEŚNYMI GRZYBAMI

             Złota polska jesień minęła, zaczęły się przymrozki, sezon grzybowy się kończy, a ja byłam w tym roku tylko raz na grzybobraniu:( Żałuję, gdyż bardzo lubię wszelkie grzyby leśne. Zarówno zbierać, jak i jeść;) Skoro jednak szansy i przede wszystkim czasu na grzybobranie brak, postanowiłam kupić nieco podgrzybków. Przygotowałam risotto, które wyszło absolutnie przepyszne! Delikatne, kremowe, rozpływające się w ustach z cudownym smakiem i aromatem lasu pod postacią maślanych grzybów. Wcale się nie dziwię, że risotto z leśnymi grzybami serwuje się w najwytworniejszych restauracjach. 
A czy wiedzieliście, iż Polska jest potentatem w eksporcie grzybów? Największy dochód przynosi eksport zbieranych w sposób naturalny borowików, maślaków, podgrzybków i kurek. W Niemczech czy we Włoszech 90% grzybów w supermarketach pochodzi z Polski (źródło: biznes.nf.pl).  Ceny płacone przez zachodnich kontrahentów za świeże grzyby są więcej niż przyzwoite, rzędu 7-8 euro za kilogram prawdziwków (źródło: newsweek.pl). 


Składniki (na 2-3 porcje):
  • 1 spora cebula
  • olej czosnkowy domowej roboty lub olej + 2 ząbki czosnku
  • 1 szkl. suchego ryżu do risotto (np. arborio)
  • 600-700 ml bulionu
  • 0,5 kg podgrzybków
  • 2 łyżki masła
  • sól, pieprz
  • suszony tymianek i rozmaryn
  • duża garść startego sera typu parmezan
Grzyby oczyszczamy i kroimy na wielkość kęsa. Przesmażamy je na łyżce masła. Odkładamy na bok.
Cebulę siekamy i szklimy na oleju czosnkowym uważając, by się nie przyrumieniła. (Olej czosnkowy jest rewelacyjny do smażenia, nie ma problemu z czosnkiem, który mógłby się przypalić). Wsypujemy ryż i mieszamy, by każde ziarenko pokryło się olejem. Smażymy 3-4 min., aż ziarenka będą lekko szkliste. Od tego momentu zaczynamy dolewać małymi porcjami (1-2 chochelki) bulion. Wlewamy, mieszamy, dusimy pod przykryciem na średnim ogniu, aż ryż wchłonie prawie cały bulion. Dopiero wówczas dolewamy kolejną porcję bulionu. I tak do momentu, aż ryż będzie miękki. Wówczas dodajemy grzyby, łyżkę masła, ser, doprawiamy solą, pieprzem oraz ziołami. Delikatnie mieszamy. Podajemy posypane serem (opcjonalnie).

Smacznego życzą


wtorek, 15 lipca 2014

SMAŻONY RYŻ Z PIECZARKAMI I BOBEM

                Danie na szybko. I "na winie", czyli na tym, co się akurat nawinie w ramach sprzątania lodówki przed kilkudniowym wyjazdem;) Podsmażyłam pieczarki, kurczaka i ryż, dodałam bób (uwielbiam bób) i powstał smakowity obiad. Lubię takie szybkie, proste i smaczne wynalazki:)

Składniki (na ok. 2 porcje):
  • ryż w ilości na 2 porcje
  • 150 g bobu
  • kilka dużych pieczarek
  • 1 cebula
  • 1 pierś kurczaka
  • 2 czubate łyżki keczupu
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia
Ryż gotujemy al dente. W czasie smażenia zmięknie całkowicie.
Bób gotujemy i obieramy z łupinek.
Cebulę siekamy, podobnie pieczarki, przesmażamy. Kurczaka kroimy w kostkę, smażymy na rumiano. Do jednej dużej patelni wrzucamy pieczarki, kurczaka i ryż. Dodajemy keczup, doprawiamy solą i pieprzem, smażymy na średnim ogniu kilka minut. Ryż z dodatkami przekładamy na talerz, posypujemy ciepłym bobem i podajemy.

Smacznego życzą

wtorek, 1 kwietnia 2014

KEDGEREE Z LOSOSIEM I MAKRELĄ

               To jeden z tych przepisów, który chciałam od razu wypróbować, gdy go zobaczyłam. I nie zawiodłam się. Wyszło pysznie! Połączenie smażonego ryżu, ryby, jajka, kolendry i aromatycznych przypraw dało rewelacyjny efekt. Proste i szybkie danie z kuchni anglo-indyjskiej, a jakie dobre. Koniecznie do powtórzenia:) 
Wg tego przepisu.


Składniki (na 4-5 porcji):
  • 200 g ryżu
  • 1 cebula
  • 1 papryczka chilli
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • pół (lub mniej) łyżeczki imbiru
  • pół łyżeczki ziaren kolendry
  • 2 goździki
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia
  • pół puszki zielonego groszku
  • 1 kawałek wędzonego łososia
  • 1 makrela wędzona
  • 4-5 jajek (1 na porcję)
  • świeża kolendra do posypania
Jajka gotujemy na twardo lub półtwardo (tak lubię najbardziej). Odstawiamy.
Ryż gotujemy al dente - później będzie jeszcze smażony, więc nie może być zbyt miękki po ugotowaniu. Odcedzamy przelewając zimną wodą, by zastopować proces gotowania. Odstawiamy, by woda odciekła, inaczej wrzucając go na gorący olej można się poparzyć.
Cebulę i papryczkę chilli siekamy, ziarna kolendry rozgniatamy w moździerzu. W dużym garnku rozgrzewamy olej, wrzucamy cebulę i papryczkę chilli, smażymy dosłownie chwilę (1-2 minuty). Następnie dodajemy kurkumę, imbir, roztarte ziarna kolendry i goździki, mieszamy i smażymy, aż cebula się zeszkli, uważając by się nie przypaliła. Gdy cebula będzie miękka, a aromat intensywny od przypraw, dodajemy ugotowany i odcedzony ryż. Dokładnie mieszamy, by się pokrył cebula z kurkumą i przyprawami. Doprawiamy solą i pieprzem. Smażymy na małym ogniu kilka chwil, po czym dodajemy odcedzony groszek i znów mieszamy.
Jeśli używamy wędzonej ryby, nie ma potrzeby jej gotowania (straci wówczas cały smak i aromat). Ja podzieliłam kawałki wędzonych ryb na kawałki i ułożyłam je na ryżu, by się zagrzały, gdy ryż jeszcze się smażył na małym ogniu. Sądzę, że można również dodać ryby do ryżu i przemieszać, ale bałam się, że w ten sposób ryby się za bardzo rozpadną.
Podajemy ryż z kawałkami ryb i ćwiartkami jajka posypany posiekaną świeżą kolendrą.

Smacznego!



piątek, 31 stycznia 2014

SUSHI

               Bardzo lubię sushi. Mam swoją ulubioną restaurację sushi. Zapragnęłam jednak przygotować je samodzielnie w domu dla znajomych, również wielbicieli sushi. I udało się. Okazało się to wcale nie takie trudne, a efekty okazały się więcej niż zadowalające. Było pysznie! 



               Instrukcję, jak zrobić sushi, wzięłam ze strony Przepis na sushi. Nie będę jej tu przytaczać, gdyż postępowałam dokładnie zgodnie ze wskazówkami z tej strony. Powiem jedynie, jakie rodzaje sushi przygotowałam:
  • maki z ogórkiem
  • futomaki z kombinacją składników: paluszki krabowe, surowy łosoś, łosoś wędzony, awokado, ogórek, papryka, kremowy serek, cieniutki omlet
  • uramaki, czyli "odwrócone" sushi - ryż na wierzchu, płat wodorostów nori w środku - z identycznymi składnikami jak w futomaki + obtoczyłam je w sezamie.
Sushi podawałam obowiązkowo z sosem sojowym i wasabi. 
Dla mnie rewelacja! Najbardziej smakowały mi uramaki - niby to samo, co futomaki, ale najwyraźniej sposób zwijania robi różnicę;) Dodatek sezamu też zdziałał swoje. Pysznie, zdrowo i niestandardowo:) Sushi-party koniecznie do powtórzenia!

Smacznego!




wtorek, 14 stycznia 2014

PAELLA Z OWOCAMI MORZA

                Od baaardzo dawna chodziła za mną paella lub jambalaya z owocami morza, które bardzo lubię. Jakaż była moja radość, gdy na warsztatach kulinarnych w poznańskiej restauracji Rotondo mogłam ją przygotować wraz z innymi blogerkami:) Wyszła absolutnie fenomenalna! Nie trwało długo, nim sama przygotowałam ją w domu. Wyszła równie pyszna albo jeszcze lepsza:) Pomidorowy ryż, papryka i owoce morza - palce lizać! I wcale nie jest trudna. A robi wrażenie:) Już mi się marzy przygotowanie kolejnej porcji;)
Przepis prowadzącej warsztaty Kasi z bloga W Krainie Smaku, który podaję z moimi zmianami.


Składniki (na ok. 4-5 porcji):
  • ok. 400g mieszanki owoców morza (u mnie mrożonych)
  • 200g dużych obranych krewetek Black Tiger (u mnie mrożone)
  • 1 czerwona papryka
  • 1 duża cebula
  • 2-3 duże pomidory z puszki (w sezonie lepiej użyć świeżych, mocno dojrzałych, słodkich pomidorów)
  • 2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
  • 1 łyżeczka słodkiej mielonej papryki
  • 1 łyżeczka wędzonej papryki 
  • 1 łyżeczka ostrej mielonej papryki
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 2/3 szklanki wytrawnego lub półwytrawnego białego wina
  • 200 g ryżu (najlepiej do paelli, ale ja dałam zwykły długoziarnisty)
  • 1 - 1,5 litra bulionu
  • sól, pieprz
  • natka pietruszki lub szczypiorek
  • olej do smażenia
Warto dodać jeszcze małże w muszlach, ale niestety nie miałam takowych.

Mrożone owoce morza i krewetki rozmrażamy.
Paprykę i cebulę kroimy w niewielką kostkę. Jeśli używamy świeże pomidory, to je sparzamy i obieramy ze skórki, a następnie drobno kroimy. Pomidory z puszki wyciągamy i rozdrabniamy. Rozgrzewamy olej na patelni i przesmażamy cebulę oraz paprykę. Dodajemy czosnek i smażymy 15 sekund, na samym końcu wrzucamy pomidory. Całość smażymy 2 minuty.
Dodajemy koncentrat pomidorowy, słodką, ostrą i wędzoną paprykę. Wlewamy wino, doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień i redukujemy sos o połowę.
Na patelnię z warzywami wsypujemy ryż, przesmażamy lekko ok. 2 minuty, dodajemy bulion, ale porcjami. Mieszamy. Znów nieco bulionu, mieszamy, zagotowujemy, aż ryż będzie miękki, a nadmiar płynu odparuje. Składniki powinny niezbyt mocno bulgotać. Co jakiś czas należy przemieszać, by ryż się nie przypalił. Jeśli używamy specjalnego ryżu do paelli, może to nie być konieczne. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Dorzucamy na wierzch owoce morza i krewetki, ogień zmniejszamy do minimum, nie mieszamy! Patelnię przykrywamy pokrywką, gotujemy dalej na najmniejszym ogniu jakieś 6 minut. Owoce morza ugotują się jakby na parze. Odstawiamy danie z ognia pod przykryciem na 2-3 minuty, aby owoce morza doszły.
Przed podaniem posypujemy posiekaną natką pietruszki lub szczypiorkiem.

Smacznego!





wtorek, 17 grudnia 2013

KOTLETY Z SELERA I SMAŻONY RYŻ

               Bardzo nie lubię marnować jedzenia. Po ugotowaniu zupy rybnej został mi seler z wywaru. Postanowiłam usmażyć go jak schabowego. Słyszałam, że niektórzy robią takie wege-kotlety. Stwierdzam, że są bardzo smaczne. Przecież seler sam w sobie nie jest niesmaczny. Do tego zaserwowałam smażony ryż pomidorowy i tradycyjną brukselkę z bułką tartą. Świetny obiad :) A ryż w takiej wersji jest naprawdę wspaniały jako atrakcyjny dodatek do wielu dań.


KOTLETY Z SELERA
Składniki:
  • ugotowany seler 
  • jajko
  • bułka tarta
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia
W smażeniu kotletów dużej filozofii nie ma - selera kroimy na plastry ok. 8mm, obtaczamy w rozmąconym z sola i pieprzem jajku, następnie w bułce tartej i smażymy na złoty kolor.


SMAŻONY RYŻ
Składniki (na 3-4 porcje):
  • porcja suchego ryżu
  • 1 cebula
  • 1-2 małe pomidory z puszki
  • 0,5 łyżeczki koncentratu pomidorowego
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia
 Ryż gotujemy do miękkości w osolonym wrzątku. Odcedzamy.
Cebulę drobno siekamy i szklimy na oleju. Dodajemy ugotowany ryż, pomidory, koncentrat, doprawiamy solą i pieprzem i dokładnie mieszamy. Smażymy kilka minut, aż pozbędziemy się nadmiaru wilgoci z ryżu, a smaki się połączą. 
W innej wersji można dodać paprykę konserwową, groszek konserwowy, curry lub kurkumę i też razem przesmażyć.


Smacznego!


wtorek, 5 listopada 2013

KOKOSOWY RYŻ NA MLEKU Z NUTELLĄ I LIKIEREM KOKOSOWYM

            Pychotka! Ryż na mleku, kremowy, aksamitny, taki słodziutki, może nawet za słodki, to coś, co bardzo lubię. Tym razem pozwoliłam sobie na prawdziwą rozpustę. Mój ryżyk dosmaczyłam likierem kokosowym domowej roboty oraz nutellą, którą uwielbiam;) Do tego wiórki kokosowe i jestem w niebie...! Błogostan;)

Składniki (na 1 porcję):
  • porcja ryżu
  • 2 szklanki mleka lub mleka kokosowego
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 40-50 ml  likieru kokosowego lub innego dowolnego o smaku kokosa
  • 2 łyżki wiórek kokosowych
  • nutella
  • słodkie kakao
Mleko zalewamy mlekiem, ewentualnie z dodatkiem wody. Dodajemy cukier, cukier waniliowy i wiórki kokosowe. Gotujemy aż do miękkości, a nawet rozgotowujemy. Gdy ryż jest gotowy rozdrabniamy go w blenderze (lubię taki delikatny, puszysty, zamiast dużych ziaren), dodajemy likier kokosowy i ewentualnie dosmaczamy wedle upodobania. Na wierzch kładziemy nutellę i posypujemy odrobiną wiórek kokosowych i kakao. Zajadamy póki ciepłe ;)

Smacznego!