W drodze na Kubę zatrzymaliśmy się na kilkanaście godzin w Istambule. Umyślnie zakupiliśmy takie bilety lotnicze, by mieć czas na zwiedzenie stolicy Turcji. Zarezerwowaliśmy lot linią Turkish Airlines z Berlina do Hawany z przesiadką w Istambule. Była to najtańsza opcja, a dodatkowo najciekawsza, gdyż mogliśmy zwiedzić może nie cały Istambuł, ale przynajmniej tyle, ile się dało. Co zatem zobaczyliśmy? I czy to miejsce nas oczarowało?