czwartek, 22 października 2015

SZMACIAK POSPOLITY NA MAŚLE

            W weekend wybraliśmy się na grzyby. To było najdziwniejsze grzybobranie, na jakim byłam. Grzybów jak na lekarstwo, nawet najmniejszego maślaczka nie znaleźliśmy. Aż tu nagle patrzymy coś dziwnego rośnie tuż przy drodze. W internecie sprawdzamy co to, a to się okazuje nie tylko jadalne, ale i smaczne - szmaciak sosnowy (inaczej siedzuń sosnowy). Początkowo stawiałam opory przed zebraniem tego okazu, gdyż wyczytaliśmy, iż jest chroniony. Ale w październiku zeszłego roku wycofano go z listy grzybów chronionych. Więc do domu wróciliśmy z jednym, ale za to jakim, okazem grzyba:)
Zjedliśmy go na kolację usmażonego na maśle z jajkami sadzonymi. Ponoć najlepiej smakuje w jajecznicy, ale nie chciałam, by jakikolwiek dodatek przyćmił jego smak. Chciałam sprawdzić, jak smakuje nowo poznany siedzuń:) Zaskoczyło mnie, że po usmażeniu jest bardzo zwarty, jędrny, a nie taki miękki jak inne grzyby. W smaku można wyczuć lekko orzechowe nuty.

Składniki (na 2 porcje):
  • 1 szmaciak sosnowy, nasz ważył ok. 600 g
  • łyżka masła
  • sól, pieprz
  • 3 jajka
Grzyba dzielimy na mniejsze części (jak kalafiora na różyczki) i baaardzo dokładnie myjemy. W poskręcanych zakamarkach grzyba kryją się różne żyjątka, igliwie itp.
Smażymy go na maśle, aż będzie miękki. Nie za długo. Doprawiamy solą, pieprzem.
Podawałam z jajkami sadzonymi (lekko mi się ścięły ;) ) i tostami.

Smacznego życzą


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza