poniedziałek, 16 lipca 2018

SAŁATKA W STYLU SOUTHWEST

              Niedzielne śniadanie, a na nie nasze ulubione danie - sałatka. Tym razem sałatka, jaką jedliśmy w czasie niedawnej wyprawy do USA - southwest lub southwestern salad, czyli sałatka z południowego-zachodu Stanów. Składają się na nią przede wszystkim kukurydza i czerwona/czarna fasola oraz najczęściej kurczak i pomidory, a także awokado, cebulę, ser, nachosy. Sałatka jest absolutnie pyszna i sycąca. Sprawdzi się idealnie jako danie na lunch czy lekki obiad.



czwartek, 12 lipca 2018

CIASTO CZEKOLADOWE Z MALINAMI I KREMEM

              Uwielbiam połączenie czekolady i malin. Albo czekolady i wiśni. Nie, czekolady i malin najbardziej;) Nie mogłam sobie odmówić przyjemności upieczenia ciasta czekoladowego a la brownie z malinami i bitą śmietaną. Prawdziwa rozpusta, wiem. Ale jaka pyszna! Ciasto wygląda na dość zbite, ale w rzeczywistości jest delikatne i rozpływa się w ustach.
Inspiracja.


środa, 11 lipca 2018

CIASTO FRANCUSKIE Z SEREM KOZIM, BEKONEM i CEBULKĄ

             Niedawno, przy okazji przepisu na mitraillette, pisałam o kulinarnych wpływach Belgii na kuchnię północno-wschodniej Francji. Dziś kolejny "napływowy" przepis popularny zarówno w północnej jak i wschodniej Francji. Będzie to tarte flambée bardziej znana pod nazwą flammekueche (wym. flamkusz) lub - z języka niemieckiego - Flammenkuchen, gdyż danie to pochodzi z pogranicza Francji i Niemiec. To rodzaj podpłomyka - cienkiego placka z ciasta drożdżowego z różnymi dodatkami, ale oszczędnie nałożonymi, to nie pizza. Ja użyłam ciasta francuskiego, gdyż zalegało w lodówce i domagało się spożytkowania, więc to taki a la flammekueche. Mojemu K. bardzo smakował. Zaiste, połączenie podsmażonej, skarmelizowanej cebuli, wysmażonej na chrupko szynki typu parmeńskiego oraz sera koziego nie może nie smakować:)


poniedziałek, 9 lipca 2018

BRUSCHETTA Z TAPENADĄ, SZYNKĄ PARMEŃSKĄ I SEREM

              Niedzielne śniadanie. Na śródziemnomorską modłę. Bruschetty na dwa sposoby: tradycyjna - z pomidorami, mozzarellą i bazylią oraz z francuską tapenadą, szynką typu parmeńskiego i mozzarellą. Tapenada to pasta z czarnych oliwek, anchois i kaparów pochodząca z południowej Francji. Jest lekko słonawa, mocno wyrazista w smaku. Świetnie się komponuje z czosnkową bagietką i zimnym białym winem. 



niedziela, 8 lipca 2018

piątek, 6 lipca 2018

MITRAILLETTE, belgijski hot-dog z frytkami

              Zamieszkiwanie w mocno północno-wschodniej Francji ma tę zaletę, że można tu zjeść dania kuchni państw ościennych. W regionie tym widać silne wpływy kulinarne Belgii i Wielkiej Brytanii. Z Anglii pochodzi np. popularne tu danie welsh rarebit zwane w skrócie welsh, czyli kanapka zalana roztopionym serem. Dziś podaję przepis również na kanapkę, ale z Belgii i zupełnie inną niż welsh. Mitraillette to popularne, raczej fastfoodowe, danie wywodzące się z okolic Brukseli. W rozkrojonej bagietce podaje się kiełbaskę - rodzaj dowolny - oraz frytki, a całość polewa się sosem, w Belgii to najczęściej majonez. Tam wszystko je się z górą majonezu. Ja zrobiłam sos serowy, który sprawdził się znakomicie. Co do mięsa, to jest tu duża dowolność. Parówki, kiełbaski wszelakie, mięso na kebaba czy burgery - wszystko jest dozwolone. Całość jest, a jakże, kaloryczna, bardzo sycąca, ale taaaka pyszna;)




czwartek, 5 lipca 2018

SOS/DIP SEROWY, najlepszy!

              Tak, uwielbiam sery, wszelakie. Zajadam je we każdej postaci. A już dipom/sosom serowym nie potrafię odmówić;) Uwielbiam nachosy z takowym sosem. Poniżej podaję przepis na mój najulubieńszy sos serowy z cheddara. Cheddar jest niezastąpiony, najlepszy do tego typu dipów. Ma intensywny smak i łatwo się topi. Sos jest niezwykle łatwy i szybki w przygotowaniu. Taki dip pasuje nie tylko do nachosów. Z sosem serowym wszystko smakuje lepiej...;) Uważajcie, jedzenie go wciąga;) 


środa, 4 lipca 2018

KAŁAMARNICA PO KOREAŃSKU - Ojingeo-bokkeum

                Coś dla fanów owoców morza i pikantnych smaków. Delikatne mięso kałamarnicy z warzywami w pikantnym, lekkim sosie. Danie jest bardzo smaczne, intensywne, pełne azjatyckich smaków. Oryginalnie w tym daniu używa się ostrej papryki gochugaru i/lub pasty z tejże papryki - gochujang. Ja nie miałam owej, więc użyłam suszoną ostrą paprykę roztartą w moździerzu. Nie miałam też całej kałamarnicy, zamiast tego użyłam krążków kałamarnicy. 
Inspiracja