Złota polska jesień minęła, zaczęły się przymrozki, sezon grzybowy się kończy, a ja byłam w tym roku tylko raz na grzybobraniu:( Żałuję, gdyż bardzo lubię wszelkie grzyby leśne. Zarówno zbierać, jak i jeść;) Skoro jednak szansy i przede wszystkim czasu na grzybobranie brak, postanowiłam kupić nieco podgrzybków. Przygotowałam risotto, które wyszło absolutnie przepyszne! Delikatne, kremowe, rozpływające się w ustach z cudownym smakiem i aromatem lasu pod postacią maślanych grzybów. Wcale się nie dziwię, że risotto z leśnymi grzybami serwuje się w najwytworniejszych restauracjach.
A czy wiedzieliście, iż Polska jest potentatem w eksporcie grzybów? Największy dochód przynosi eksport zbieranych w sposób naturalny borowików, maślaków, podgrzybków i kurek. W Niemczech czy we Włoszech 90% grzybów
w supermarketach pochodzi z Polski (źródło: biznes.nf.pl). Ceny płacone przez zachodnich kontrahentów za świeże grzyby są więcej niż przyzwoite, rzędu 7-8 euro za kilogram prawdziwków (źródło: newsweek.pl).
Składniki (na 2-3 porcje):
- 1 spora cebula
- olej czosnkowy domowej roboty lub olej + 2 ząbki czosnku
- 1 szkl. suchego ryżu do risotto (np. arborio)
- 600-700 ml bulionu
- 0,5 kg podgrzybków
- 2 łyżki masła
- sól, pieprz
- suszony tymianek i rozmaryn
- duża garść startego sera typu parmezan
Grzyby oczyszczamy i kroimy na wielkość kęsa. Przesmażamy je na łyżce masła. Odkładamy na bok.
Cebulę siekamy i szklimy na oleju czosnkowym uważając, by się nie przyrumieniła. (Olej czosnkowy jest rewelacyjny do smażenia, nie ma problemu z czosnkiem, który mógłby się przypalić). Wsypujemy ryż i mieszamy, by każde ziarenko pokryło się olejem. Smażymy 3-4 min., aż ziarenka będą lekko szkliste. Od tego momentu zaczynamy dolewać małymi porcjami (1-2 chochelki) bulion. Wlewamy, mieszamy, dusimy pod przykryciem na średnim ogniu, aż ryż wchłonie prawie cały bulion. Dopiero wówczas dolewamy kolejną porcję bulionu. I tak do momentu, aż ryż będzie miękki. Wówczas dodajemy grzyby, łyżkę masła, ser, doprawiamy solą, pieprzem oraz ziołami. Delikatnie mieszamy. Podajemy posypane serem (opcjonalnie).
Smacznego życzą
ale bym zjadła takie:)
OdpowiedzUsuń