Niedzielne śniadanie. Delikatna jajecznica podana na chrupiących, opieczonych ciabattach z dodatkiem wyrazistego w smaku tuńczyka i czarnych oliwek. Koniecznie podane póki ciepłe. Zaskakująco dobre połączenie. Śniadanie na bogato. Lubię celebrować niedzielne śniadania.
Składniki (na 2 porcje):
- 2 bułki lub inne pieczywo, u mnie ciabatty
- duża garść czarnych oliwek
- szczypiorek (po posiekaniu ok. 2 łyżki)
- 1 duża puszka tuńczyka w oleju
- 5 jajek
- sól
- olej do smażenia
Bułki przekrawamy na pół i podpiekamy na rumiano w piekarniku.
Oliwki kroimy w cienkie plasterki. Szczypiorek siekamy. Tuńczyka odsączamy z zalewy.
Na odrobinie oleju smaży jajecznicę z samych jajek. Doprawiamy solą. Ważne, by jajecznicę usmażyć, gdy bułki będą akurat do wyjęcia z piekarnika. Jedno i drugie musi być podawane ciepłe.
Na bułeczkach układamy porcję jajecznicy, dodajemy odrobinę tuńczyka (ale nie za dużo, gdyż może on zdominować smak kanapki), kilka oliwek, posypujemy szczypiorkiem. Można skropić oliwą z oliwek.
Takie śniadanko to ja rozumiem! :)
OdpowiedzUsuń